poniedziałek, 12 stycznia 2015

Egzamin półroczny 2015


Trochę czasu nic się tu nie ukazywało, bo przez ten czas nie było za specjalnie dużo czasu, ale dzisiaj miałem egzamin i muszę się pochwalić, dostałem 4 :D Mój nauczyciel po naradzie zapytał mnie jak siebie oceniam, to odpowiedziałem "że nie wiem" a on "tylko się nie przewróć... dostałeś czwórkę" hahaha, to był szok bo z ocenami wcześniej różnie bywało, ale postanowiłem sobie, że w końcu zabieram się za granie ;)
Mój program, który wykonałem to: III Partita E-dur Bourree i Gigue Bacha oraz Taniec Węgierski Brahmsa no.5. Ogólnie myślałem, że będzie lepiej, bo w Bachu było trochę pomyłek pamięciowych a co do utworu to komisji nawet chyba się podobało. Po skończeniu Brahmsa i ogólnie egzaminu pani kierownik sekcji smyczkowej powiedziała "utwór zagrany z całego serca" ;) Podczas grania miałem takie wrażenie, że komisja w końcu słuchała to co gram. Bo u mnie i z pewnością nie tylko u mnie zdarza się, że komisja zamiast słuchać po prostu rozmawia. Ale to już tak jest i będzie ;P
Szczerze mówiąc to jestem z siebie zadowolony, bo to mój jeden z lepszych egzaminów a nawet może najlepszy? Mam do Was pytanie, bo nauczyciel kazał mi już sobie wybierać program na koniec roku, i mam problem z utworem, bo koncert już mam. ;) Znacie jakieś ciekawe, fajne, ładne propozycje? Jeśli tak to zostawcie w komentarzu. :D

P.S Jak ogarnę zdjęcia, to pokażę Wam moje skrzypce w następnym poście. :)



3 komentarze:

  1. Scena Baletowa Beriota, jak nie na utwór to na przyszly rok :)
    Albo Symfonia Hiszpanska..

    OdpowiedzUsuń
  2. Na Twoim poziomie zaawansowania fajna byłaby "Legenda" Wieniawskiego. Jeśli klimaty tego Tańca Węgierskiego Ci odpowiadają, to może Czardasz Montiego, "Romans Andaluzyjski" Sarasatego albo jakieś tango Piazzoli? Są bardzo efektowne, a nie trzeba się przy nich specjalnie namęczyć - tak w sam raz na II stopień ;)

    OdpowiedzUsuń